Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2020

FACEBOOK

Photobucket

INSTAGRAM

Photobucket

Jak boli poród? Moja historia

Obraz
O tyle o ile bardzo intrygowało mnie jak bardzo bolesnym przeżyciem jest wydanie na świat malutkiej istotki, o tyle w ogóle się tego nie bałam. A nawet nie wiecie jak bardzo bałam się opieki nad dzieckiem, takiej zwykłej codziennej pielęgnacji. Trudno było mi sobie wyobrazić jak będę w stanie stabilnie trzymać ponad trzykilogramową istotkę, nie zrobić krzywdy przy kąpaniu czy noszeniu. Przerażało mnie nocne wstawanie i karmienie, byłam przekonana, że właśnie to mnie najbardziej wykończy, a do tego pewnie nie będzie mowy o dobrej laktacji, przecież tyle kobiet ma dzisiaj z tym problemy. A jeśli uda mi się karmić, to pewnie wykończy mnie wstawanie w nocy każde karmienie. A do tego myślałam, że moja ostatnia przespana noc to będzie ta przed porodem.Ale tak się nie stało :). Dzisiaj Leon już może mówić o sobie jako pełnoprawnym niemowlęciu, a ja uwielbiam go nosić (on jeszcze bardziej), tańczyć z nim, bujać, każda kąpiel jest dla nas zabawą, a w ciągu nocy na karmienie wstaję maksymalnie …