Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2019

FACEBOOK

Photobucket

INSTAGRAM

Photobucket

O ziołach praktycznie

Obraz
Pisząc o tym, co dzieje się w moim życiu, nie może zabraknąć tego, co tak bardzo kocham - ogrodnictwo. Ilekroć mijam dział warzywny w pewnym sklepie zakończony uginającą się od różnego gatunku zieleniny, myślę aby w końcu o tym trochę wspomnieć. Każdy, kto kupił raz bazylię czy inne pyszności w doniczce w markecie, wie jak wygląda roślinka parę dni później. I to najprawdopodobniej wcale nie dlatego, bo myślisz, że nie masz ręki. Zioła z supermarketu zanim trafią na półki, uprawiane są w warunkach, które są idealne dla ich wzrostu. Po przyniesieniu do domu, ulegają po prostu szoku na wskutek ich zmiany. Co więcej, ich bujną zieleń wynika z nadmiernego nawożenia azotem, co powoduje kumulację w liściach szkodliwych dla zdrowia azotanów. A może by tak samemu wyprodukować własne zioła? To nie jest trudne, a gwarantuję Ci, że będą one bardziej aromatyczne, zdrowsze i uzyskasz satysfakcję! Jeśli nie masz ogródka, wystarczą Ci doniczki, ziemia, piasek oraz trochę nawozu (ja stosuję do ziół h…

O kaczkach

Obraz
A dokładniej o ich karmieniu. Jako że ptaki uwielbiam, to tym bardziej chciałam napisać o tym, czego nie powinniśmy robić, a każdy z nas przynajmnie raz w życiu zrobił, czyli dokarmianie kaczek pieczywem. Idąc na spacer do pobliskiego lasku, prawie za każdym razem widzę ludzi, zwłaszcza dzieci z rodzicami rzucających kawałki chleba czy bułek, a to im szkodzi. Jeśli chcemy karmić ptactwo, róbmy to umiejętnie. Pieczywo stanowi śmieciowe jedzenie dla kaczek, powoduje powstanie chorób skrzydeł prowadzących do deformacji, które mogą zakończyć się dla nich śmiercią. Ponadto, pieczywo, które jemy zawiera sól, która jest szkodliwa dla ptaków. O spleśniałym chlebie nie wspomnę, wszyscy wiemy, że taki jest zły dla zdrowia. Oprócz schorzeń, karmienie przez człowieka rozleniwia ptaki - po co mają szukać same pożywienia, skoro dostają je od praktycznie każdego spacerowicza? Pomijając dobro kaczek, rzucony do wody chleb a nie zjedzony źle wpływa na ekosystem. Gnije, powoduje nadmierny rozrost masy…

Co z tymi ubraniami ciążowymi?

Obraz
Kiedy jest najlepszy moment na rozpoczęcie zakupów odzieży ciążowej? W moim przypadku, już teraz mam w szafie kilka ubrań z kolekcji "mama", o czym też pisałam jakiś czas wcześniej. Czy warto je kupować? Oferta, jaką mamy w sklepach a także ogólna ich dostępność pokazują, że chyba niewiele z nas decyduje się kupować takie ciuchy. Nic dziwnego - po co mamy decydować się na coś, co ponosimy przez parę miesięcy? Ale czy koniecznie tak musi być? Na ostatnich zakupach zdobyłam t-shirt, który dzięki dyskretnemu wszyciu większej ilości materiału wygląda dobrze na nieciążowym brzuszku, więc myślę, że na samej ciąży nie przestanę go nosić. To samo dotyczy spodni - chociaż mają wszyty pas pokrywający brzuch, nadają się do noszenia przez cały czas (a zwłaszcza myślę, ze będę je lubić przez to zimą!). A gdzie to wszystko kupić? Ja wybierałam w H&M. Jeśli chodzi o cenę, nie różnią się one od ubrań dla nie-ciężarówek. Ale...niestety nie każdy sklep oferuje dział z modą ciążową, w sam…
Obraz
Mam już wyniki pierwszych badań prenatalnych, w skład których wchodziło USG, PAPP-a oraz beta-hCG. Odebrałam je po około tygodnia osobiście - ze względu na odległość, gdzie wykonywałam badania, nie było to najwygodniejsze. Jechaliśmy do Pro Femina w Swarzędzu. Wykonałam je dokładnie w pierwszy dzień dwunastego tygodnia. Łatwo nie było - maluszek najpierw nie do końca chciał współpracować. Zamiast ładnie leżeć w brzuszku - albo siedział, albo podskakiwał i ani myślał się położyć. Ale to nie był jedyny problem. Przede mną poród, a gdy doszło do pobrania krwi, dosłownie zzieleniałam, a z mojej żyły nie wypłynęło nic po dwóch wkłuciach. Ja taka cienka nie jestem, zawsze bez problemu przechodziłam pobieranie krwi. Wyniki? Bardzo zadowalające, istotną rolę odgrywa tutaj mój wiek. Kolejne powinno się wykonać między 20 a 24 tygodniem. Aktualnie mamy 13 tydzień, więc przede mną jeszcze trochę czasu - myślę, że wybiorę tym razem inne miejsce na wykonanie tych badań.

Wracam!

Obraz
Aż mnie przerażenie wzięło jak zobaczyłam, że to już 7 dzień bez dodania posta. Ale ostatnie dni nie były dla mnie najlepsze - upadek że schodów, który skończył się wyjazdem na SOR, gdzie odczekałam swoje przed przyjęciem (kto był ten wie, ile frustracji należy zostawić tam, aby ktoś zwrócił uwagę na potrzebującego). Ale nie skończyło się tragicznie. Na szczęście tylko zbite przedramię oraz pośladek. Ale ja jak to ja, w panikę wpadłam większą, niż było to potrzebne, gdy ręka nagle zaczęła robić się zimna, zdrętwiała, a ja ani nią ruszyć, ani zgiąć...ale co najważniejsze - małemu nic się nie stało, bo o to martwiłam się najbardziej. Do tego wszystkiego doszły sprawy związane z organizacją ślubu (gdzie usłyszałam, że muszę mieć zgodę rodziców aby dostać sakrament). I co oprócz tego? Pożegnałam Niebieskiego. Niebieski był moją 14-letnia papużką falistą. Odszedł najprawdopodobniej na niewydolność serca. Po kilku latach od wykrycia chorych nerek i półtora roku od początku walki z nowotwor…

Weekend majowy jaki w tym roku jest, każdy widzi

Obraz
Zimny i wietrzny, stąd pewnie duża część z nas została w domach pod kocem. Jednak korzystając z ciepłego (w porównaniu do reszty weekendu) pierwszego dnia majówki postanowiliśmy odwiedzić Ogród Botaniczny w Poznaniu. Dlaczego warto? Jak co roku, w weekend majowy zaopatrzyć się można we wszystko do naszych ogrodów (czynnik, który przyciąga mnie najbardziej!!!), zagrać w planszówki, a dzieci mogą bawić się w najlepsze na dmuchanych zamkach. Zainteresowani usiądą pod wielkimi, kwitnącymi wówczas kasztanowcami i słuchać będą rozgrywających się występów artystycznych. Co oprócz tego? Zwiedzanie Ogrodu jako całości. W tym okresie w pełni kwitnienia można zachwycać się lilakami (zwanymi popularnie bzami). Jest ich tam niesamowita ilość, a w powietrzu czuć ich cudowny, słodki zapach...! Podsumowując - jeśli zostajemy w domu na weekend, przy odrobinie słońca warto jest wybrać się na rodzinny spacer w to miejsce. Wstęp jest wolny - a więc nic Was to nie będzie kosztowało:).


Tydzień jedenasty

Obraz
Drugi trymestr za rogiem. Nieprzyjemne objawy takie jak mdłości, czy zmęczenie na szczęście sie kończą, co juz udaje mi się odczuć. Dziecko ma już około 4 cm i zaczyna coraz bardziej przypominać małego człowieczka. Ja zaczynam powoli czuć przypływ energii, na który czekałam z duuuuużą niecierpliwością! Niestety, coraz częściej odczuwam intensywne bole głowy. Co ważne, teraz zaczyna się bardzo ważny okres - to teraz musicie zapisywać się na pierwsze badania prenatalne. Lepiej to zrobić z wyprzedzeniem co najmniej dwóch tygodni - nam w Poznaniu ciężko było znaleźć coś w odpowiednim terminie, być może przez weekend majowy, który wpasował się w czas, kiedy musimy je zrobić. Oprócz tego, zaczyna powiększać się brzuch. Już na tym etapie kupiłam specjalne spodnie z obniżonym stanem i wszytym elastycznym pasem, które z pewnością długo ponoszę wraz z rosnącym brzuszkiem. Podsumowując, przed nami stoi otworem ten najlepszy okres ciąży - z pewnością wykorzystamy go na rozpoczęcie przygotowań na…